Link :: 12.10.2004 :: 20:20


Nie pisałam... przyczyna?? brak netka. No i chyba też brak zapału i checi :) Jak narazie pogrążona jestem czytaniem lektury i jednocześnie "misery" co już było moim wyborem ale pomęcze się z tymi 2 książkami na raz tzn męką jest lektura nie Misery. Do tego jest zacięta nauka chemii z której dopiero teraz... w ostatniej klasie... zaczynam coś rozumieć. 30 min temu wróciłam od Gosi u której byłam z Beną i zaz mi samej jest w to trudno uwierzyć ale uczyłyśmy się razem chemii!! I to SKUTECZNIE!! Musze jeszcze wykuć regółki z matmy na jutro i nauczyć się na sprawdzian z gegry... ale i tak jest mi wesoło... tzn było dzisiaj cały dzień... jest i mam nadzieje, że będzie :)

I żeby było fajnie dodaje pare linków


Komentuj (1)


Link :: 24.10.2004 :: 17:17


Bajeczka

Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko.
Myśli sobie: zjem jabłuszko.
Ale po chwili myśli: Poczekam, dojrzeje, będzie lepsze.

Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka.
Myśli: zjem robaczka.
Ale od razu stwierdził: Poczekam, robaczek zje jabłuszko, będzie lepszy.

Na drzewko, po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka.
Myśli chytrze: zjem ptaszka.
Ale za chwilę myśli: Poczekam, ptaszek zje robaczka, będzie lepszy.

W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie dojrzało i tak, jak każdy z nich pomyślał, tak zrobił. Robaczek zjadł jabłuszko, ptaszek zjadł robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale po tym ptaszku, taki się zrobił ciężki, że spadł z gałęzi, wprost w wielką kałużę...


Jaki z tego morał ?
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko :)


Komentuj (4)


Link :: 29.10.2004 :: 10:14

:):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
:):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
:):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
:):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)


Komentuj (2)


Link :: 31.10.2004 :: 12:56

Ta muzyczka to chyba mój nowy kaprys :) Jak się komuś nie podoba... przeszkadza w słuchaniu swojej albo coś tam innego to na dole pod notkami można zrobić >>klik<< i sie wyłączy :) Ale jest baaardzo ładna.. pioseneczka i słowa.... ale nic więej nie powiem Tylko pewnemu stworzeniu któremu obiecałam... [ Pieszczoszka :P]niooooop :) Ale mniejsza z tym to miała być tylko mała info. :)Humorek mam dalej fajniusi... tiaaaaaak. Jutro święto i do kościółka i później na cmentarzyk.... może to troche głupie ale lubie to święto... Ok nie ważne. Lalalalalala.... Aaaa wczoraj był Halloween... chyba wczoraj... albo dzisiaj... no dobra nie orientuje się ale w ramach tego mały picture wstawiem :)



I na tym KONIEC noci :)


Komentuj (2)




2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Design by Notoco for Layout4you