
dzisiejszy dzień przechodzi do historii!!
mogłabym stwierdzić, że jest najszczęśliwszym dniem w moim życiu.
ale nie.
najszczęśliwszym dniem będzie dzień w którym to moja paskuda do mnie zawita.
kto?
ten oto przystojniak:
Facet mojego życia
TAK!! KUPUJĘ NOCNEGO MARKA! I JESZCZE W TYM TYGODNIU BĘZIE MÓJ!!
DZISIAJ jest najszczęśliwszy dzień w moim życiu!!!!
TAK-Maro juz jest mój!!!!
właśnie wróciłam ze stajni... i pachne bajecznie.... Marem i witaminkami dla koników... kocham to zestawienie!!
JA CHCE PIĄTEK!!!
JUŻ ZA NIM TĘSKNIE!!!
w końcu skompletowałam cały sprzęt no i dzisiaj byliśmy na pierwszej przejażdżce! tylko po kupe takie mrozy i tyle lodu! Maro w pewnym momencie o mało co się nie rozkraczył we wszystkie możliwe strony. ale tak to był bardzo dzielny, mój mężczyzna ^^
a z racji, że już praaawie święta chciałam wam życzyć, żeby były one bajeczne, wspaniałe i radosne! tak samo jak nadchodzący rok!
..a ten mijający już rok dla mnie będzie niezapomniany! szczególnie jego początek i... koniec!! :)
ale na życzenia noworoczne mam jeszcze czas ;P
całuję serdecznie wszystkich, którzy są mi bliscy... i tych dalszych również, ale to już mniej soczyście ;)
:*:*:*:*:*