Link :: 09.04.2005 :: 12:00



Jan Paweł II

1920-2005


Komentuj (2)


Link :: 14.04.2005 :: 07:34


Wow... Nie pamiętam kiedy ostatnio tak wcześnie wstałam... heh... dzisiaj do szkółki nie idziem bo jedziemy syscy na targi szkół czy jakieś takie pierdoły. Mniejsza o to ważne, że dzisiaj tylko kabelek załatwiam i mogę już moje nowe szarpiudruty do piecyka podpinac :):):):) Heh jak ja się ciesze :D:D:D A poza tym to standard nic nowego... za 2 tygodnie testy a za 3 bierzmowanie... pfff kto by się przejmował :) Ja chyba pójde coś spapac bo mi głodno w brzuszku jest. Miiiiłego dzionka systkim :)


Komentuj (2)


Link :: 15.04.2005 :: 21:36

Czuje się okropnieeee.... :/ psychicznie, nie fizycznie...Nawet muza nie pomaga. Tyle rzeczy chciałabym zmienić... albo cofnąc... bleh.... I do tego jeszcze głodna jestem no... kurcze nie chce mi się iść robić żarcia. Jedno jest pewne: głód i lenistwo kolidują ze sobą :/ Chociaż ten głód może zje troszkę moich "zapasów tłuszczowych"... nie obraziłabym się :)


Komentuj (1)


Link :: 17.04.2005 :: 06:49


I znowu wczesne wstawanie. Tzn wstałam jakieś 45 min temu ale pomińmy. Jade z mamą na msze za nią i tate bo wczoraj była ich 17 rocznica ślubu... a tata nie przyjechał bo nie mógł... No i jade ja z nią. A wczoraj z Beną obmyśliłyśmy plana. Powiem tyle, że przed testami zamiast się nerwicować i uczyć planujemy już relaks w formie imprezki... hehe nie pokolei w głowie... ale to nic :)


Komentuj (2)


Link :: 18.04.2005 :: 13:58

Jestem wykończona... zasypiam na siedząco :) Już 2 kawke chlipie. Byłam na baseniq i normalnie nie byłam jeszcze taka wykończona nigdy. Ale dzisiaj popływałam, nie powiem. No i do buuudy nie poszłam. Fajnie, fajnie :) za to spotkałyśmy gości z klasy bo akurat wróciłyśmy jak miały się nasze lekcje zaczynać i po szkole mamy sie syscy w parku spotkać *************************************
********************************************************************
********************************************************************
********************************************************************
********************************************************************
*********************Aaaa o 15 przychodzi do mnie Bena i mamy sie "pouczyć" z matmy na testy... hmmm co z tego będzie... nie wiadomo :):)


Komentuj (1)


Link :: 19.04.2005 :: 14:55


Musiałam ocenzurować ostatni wpis ponieważ moj a mądra i w ogóle the best osoba się skapła, że intruzi tu mogą wtargnąć i pokrzyżować wszystkie plany :):):):) A tak w ogóle jestem teraz na infie i siedze koło Beny która czyta co ja tu klikam ... heh ale to szczegół... oo zaśmiała się :):):)


Komentuj (1)


Link :: 19.04.2005 :: 22:06


Boże jakja się źle czuje...
Normalnie rozwala mnie od środka....
Nprawde nie dziwie się nikomu kto ma mnie dość...
Sama przestaje się znosić...
def...
def...
def...


Komentuj (1)


Link :: 20.04.2005 :: 19:13

Jak ja nie lubie być sama...
Wtedy za dużo myśle a to w cale nie znaczy nic dobrego...
RATUNKU!!! Niech mnie ktos..... yyyyy.... zagada :)
A dzisiaj całkiem do dupeczki bo mnie ząb nawala bo przed chwila frytasy wpiepszałam i mi połowe lekarstwa wredny frytas z zęba wyrwał... i ja nawet nie wiem czemq to tak cholernie boooolllliiii ;(
A poza tym standard... znowu przyciemniam pokój żaluzjami (kolor scian - ciemny niebieski i żaluzji również)ale i tak nie ma na co patrzec bo pogoda kichata a sąsiadów żadnych przystojnych też nie ma... jak pech to pech ;)
Na pocieszenie: Simple Plan- Shut Up


Komentuj (0)


Link :: 22.04.2005 :: 16:17

'Zaraz mają do mnie przyjść kumpele... tiaa... Dzisiaj wypruliśmy z budy po 2 lekcjach. za dużo pisana ale załatwiliśmy z dyrą wiec "legalnie". Ostatnio mam gigantyczne skoki samopoczucia psychicznego. Z sekundy na sekunde potrafie się naburmuszyć i na odwrót. Nie specjalnie lecz wiem z jakiej przyczyny ale w tym pogłębiać się nie będę...Z prostej przyczyny, że wielu znajomych może to przeczytać... chodzi mi o tych z budy itp. Mniejsza o to... może fatycznie hasełko by pasowało?? Nie wiem zobaczy się... Ide posprzątać i sobie do muzy pośpiewać... aktualnie The Used- Blue and Yellow.


Komentuj (1)


Link :: 26.04.2005 :: 11:48


I po pierwszej serii... Jutro się rzeź zacznie... testy matematyczno-zabójcze. Tiaaa.... zdecydowanie jestem humanistką!!!
I do tego głodną (stan chyba niezmienny).... idem papać... :)


Komentuj (0)


Link :: 27.04.2005 :: 11:48

I po bólu.... a bolało jak cholera... ale cóż... trudno sie mówi co sie stało to się nie odstanie przynajmniej w przypadków testów. Ale pomińmy. Z impry też wielkie g**** a to ze względu na pogode (wczorajszą- bo lało i dzisiaj mokro jest) no i Dade bo człowieczek dzisiaj nie mógł. Bla bla bla... Wczoraj był 2 i pół godzinny relaks w poczekalni stomatologicznej a następnie 15 min. na fotelu dentystycznym... zsumujmy= 2:45 min w gabinecie stomatologicznym w tym +5 min dojazdu w jedną stronę, więc =18:25 wyjazd z domu-21:20 powrót do domu. Ciekawie, ciekawie. W poczekalni były zaledwie 3 gazety które wszystkie przeczytałam z mamą... tak po 2 razy i jeszcze raz...Taa.. Aha i tak tylko dla info. Dalej nie wiadomo skąd ten mój ból zębów... prawdopodobnie rosną mi ósemki ale to się panu szanownemu dentyście -cytuje :" nie podoba mi się to." No i mam skierowanko na prześwietlenie i kicha. Jestem poprostu niepowtarzalna i całkiem do reszty walnięta. Ta notka to chyba tylko potwierdza... zatytuuję ją:"Moje zęby i całkiem mniej istotna i w ogóle nie ważna sprawa-testy" Cała ja. I pozytywnie. Życzę szczęścia u dentysty.


Komentuj (1)




2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Design by Notoco for Layout4you